Procesor: Quad Core i5 2.4 GHz,
Pamięć: 3 GB RAM (4 GB RAM - Vista/7),
Grafika: 1 GB
(GeForce GTX 260 lub lepsza),
Miejsce na dysku: 10.5 GB HDD,
System operacyjny: Windows XP/Vista/7
Oto świetny RPG osadzony w świecie fantasy zwanym Amalur, który zasłynął z tego, że stanowi unikalne połączenie gier takich, jak Skyrim i Fable. Otwartość świata i imponująca grafika – to coś co składa się na jego niewątpliwy sukces.
Co ciekawe jest to debiutancki projekt studia 38, które stawia przede wszystkim na naprawdę rozbudowany i rozległy świat. Ten, połączony z setkami misji oraz nie mniej rozwiniętym sposobem prowadzenia walki sprawia, że Kingdoms of Amalur: Reckoning, to produkt zdecydowanie warty zainteresowania.
Kto stoi za tą grą?
Mało? To co powiecie na nazwisko szefa całego projektu? Tym jest Ken Rolston, znany z takich hitów, jak TES III: Morrowind i TES IV: Oblivion. Kreacją artystyczną zaś zajął się Todd McFarlane, twórca m.in. postaci Spawna.
Koło Dusz – to coś co gra w Amalur główną rolę. To właśnie dzięki temu, tajemniczemu urządzeniu prowadzony przez nas bohater został wskrzeszony. Przez całą grę będziemy dociekać w jakim celu powróciliśmy do żywych i dlaczego, jako jedyni nie posiadamy Przeznaczenia. W krainie Amalur bowiem, każda żywa istota ma z góry opisaną przyszłość, której nie są w stanie zmienić. Będziemy więc przemierzać wszelakie lokacje w poszukiwaniu odpowiedzi, przy okazji wykonując zadania czy to poboczne czy pierwszoplanowe, związane z samą fabułą. Każda lokacja stoi na wysokim poziomie designerskim, co widać na załączonych screenach, a graficzna całość przypomina nieco gry z serii Fable.
RPG czy Arcade?
Kingdoms of Amalur: Reckoning łączy w sobie elementy klasycznego RGP z typową grą akcji pokroju chociażby God of War. Do całości dodano jednak kilka oryginalnych elementów, które sprawiają, że jest to coś czego do tej pory nie mieliśmy okazji oglądać. Takim będzie np. brak możliwości wyboru klasy postaci na początku gry, bowiem ta będzie jakby konsekwencją prowadzonych przez nas działań. Jeśli podobały się Wam dylematy moralne i opcje dialogowe w grach pokroju Mass Effect to również poczujecie znajomy klimat w tej grze. To m.in. umiejętne prowadzenie dialogów z napotkanymi postaciami sprawi, że będziemy rozwijać fabułę.
Nasz bohater będzie postacią, którą stworzymy niemal od zera, wybierając jedną z czterech dostępnych ras oraz wielu atrybutów wizualnych. Zabawa jest naprawdę przednia i każdy z naszych bohaterów nigdy nie będzie taki sam. Oczywiście mamy tutaj również imponującej wielkości drzewka umiejętności czy to czynnych czy biernych, a tylko od nas zależy jakie z nich zdecydujemy się rozwijać.
Dodaj komentarz: