XCOM być może kojarzy się wielu graczom z tytułem popularnym w latach 90-tcyh ubiegłego wieku. Jeśli tak, to skojarzenie jest najbardziej słuszne, bowiem ta zapowiedziana na 2011 roku gra jest niejako kontynuacją serii, która cieszy się do dziś sporym gronem wielbicieli. A ponieważ robi ją studio 2K Games (czyli ludzie odpowiedzialni za obie części Bioshock), wszystko wskazuje na to, że będziemy mieć do czynienia z czymś więcej, niż tylko pierwszoosobowa strzelanką.
XCOM przenosi nas do lat 50-tych XX wieku, gdzie wcielamy się w rolę agenta FBI. Ma on za zadanie wykrywać obcych, którzy wtapiają się w społeczeństwo i udają ludzi. Nie jest to jednak łatwe zadanie – trzeba obserwować teren, zbierać ślady, a dopiero na końcu sięgać po broń. Jak się więc nietrudno domyślić, z klasyczną rozgrywką gameplay XCOM nie będzie mieć za dużo wspólnego. Zamiast taktycznej strategii turowej otrzymamy dynamiczną akcję, po której zwiększa się nasza wiedza o UFO. To z kolei owocuje coraz lepszymi sposobami do ich zwalczania.
Walka z obcymi w XCOM nie będzie łatwa – prócz swojego zdrowia mamy jeszcze za zadanie strzec niewinnych obywateli, którzy zawsze znajdują się na miejscu akcji. Na szczęście możemy korzystać z pomocy innych agentów (sterowanych przez SI), co pomaga znacznie w bataliach z zagrożeniami z kosmosu. A jak zapowiedziano, obcy nie będą przypominać nam niczego, co do tej pory widzieliśmy w komputerowych i konsolowych shooterach. Wypada więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na wydanie tego tytułu – miejmy nadzieję, że poprzedzi go demo XCOM.
Dodaj komentarz: